Fides querens intellectum
koszt wynajęcia TOI TOI
koszt wynajęci toi toi
koszt dokończenia budowy przez Bank
koszt m3 wody Katowice
koszt ułożenia parkietu jesionowego
koszt wylania ław fundamentowych
koszt otwarcia małej pizzeri
  • schematy blaupunkt
  • fabryki mebli kuchennych
  • autorzy muzyki film robin hood
  • bialowieza pttk
  • plamenie w srodku cyklu
  • awantury radomiak
  • wwwpeb
  • krzysztof kulak zyciorys
  • wwwbramka sms Plus gsmpl

  • Fides querens intellectum

    Temat: Ceny licówek
    Zgadzam sie z pierwsza czescia wypowiedzi. Znalezc tanio i dobrze nie jest latwo. Jest to jednak mozliwe. Ja znalazlem bardzo dobrego protetyka w Gdansku (o ile sie nie myle licowka porcelanowa to 600zl). Nie kazdy lekarz ma te same koszty. Osoba prowadzaca gabinet w domku jednorodzinnym ma inne ceny niz gabinet w centrum miasta, wylozony marmurami.
    Mozna poprosic lekarza o zdjecia wyleczonych osob. Co wiecej, mozna porozmawiac z jego pacjetami, a nawet zobaczyc efekty na pacjecie. Nie bojmy sie tego. Dobry lekarz nie ma nic do ukrycia. Mozna jeszcze inaczej, choc to rozwiazanie troszke nie standardowe. Zaczac od technika, dobrego, i jego zpytac ktory z lekarzy jest dobry i robi za rozsadna kase.
    Jakosc jest bardzo wazna. Nie dajmy sie jednak kroic lekarzom bizmesmenom ktorzy przescigaja sie kto jakim rocznikem BMW jezdzi. Cena nie jest wyznacznikem jakosci. Tak, niska moze byc podejrzana i tutaj trzeba zachowac ostroznosc. Zgoda.
    Źródło: forum.dentonet.pl/viewtopic.php?t=3089



    Temat: prosze o odpowiedz na temat korony i mostka
    w poniedziałek idź spokojnie do dentysty! dowiesz się wszystkiego na miejscu i na pewno nie pozostaniesz bez zębów!!! różne cuda można robić w jamie ustnej. do korzenia po dwójce może można bedzie zamontować wkład korzeniowo-koronowy i na nim przytwierdzić porcelanową koronę... na jedynki może można będzie nałozyć licówki, albo równiez założyć porcelanowe korony... pójdziesz to się wszystkiego dowiesz - nie ma się czym martwić, wszystko będzie dobrze. w sprawie finansów to zwyczajnie możesz się próbować dogadać - przecież wszyscy ludżmi jesteśmy. zawsze istnieje kilka rozwiązań i coś na pewno dla Ciebie się znajdzie. w malutkim miasteczku, za porcelanową koronę na metalu płaciłam 330 zł. - to chyba najtańsza opcja. Im większe miasto tym cena wyższa (mieszkam w dużym mieście, dentystę z premedytacją znalazłam kilkadziesiąt km od mojego miasta). Ponadto można robić korony pełnoceramiczne, albo zamiast metalu użyć złota... wszystko to zwiększa koszty....powodzenia
    Źródło: forum.dentonet.pl/viewtopic.php?t=3458


    Temat: ładne ząbki
    dziewczyny moja kolezanka pracuje w hurtowni stomatologicznej i polecila mi preparat do wybielania zebow ktorego uzywa jej mama stomatolog jak wybiela ząbki klientkom swoim. jest naprawdę rewelacyjny nazywa sie opalescence lub treswhite, to drugie specjalnie przygotowane do uzytku domowego. Rezultaty sa wysmienite juz po pierwszym użyciu były widoczne. Cena w gabinecie za wybielanie tym żelem u mnie w miescie to 500zl za łuk czli 500 gora i 500 dol, a jesli kupisz i uzyjesz sama to koszt ok 17 zl za jeden komplet (komplet=szczeka gorna plus dolna) i kupujesz tyle ile chcesz np 3 jesli zeby nie sa mocno żółte lub 10 jesli sa przebarwienia mocne. Wklejam wam fragment opisu tego preparatu:
    Treswhite został wyprodukowany przez firmę Opalescence i jest systemem wybielającym zęby przeznaczonym dla pancjentów. Posiada gotowe nakładki dla górnego i dolnego łuku, które bez problemu można odróżnić. Treswhite przeznaczony jest do wybielania dziennego i tylko dla osób ze zdrowym przyzębiem. Nakładkę wybielającą zakłada się na min. 30 min do max. 60 min. Podczas procesu wybielania korony porcelanowe, licówki i wypełnienia nie zmieniają koloru. Nakładka jest zbudowana z dwóch elementów: właściwej miękkiej nakładki wewnętrznej, fabrycznie wypełnionej żelem wybielającym oraz zewnętrznej, sztywniejszej, stanowiącej jej ochronę. Taka konstrukcja umożliwia jej samodzielne dopasowanie przez pacjenta do łuku zębowego. Aktywnym czynnikiem wybielającym jest 9% nadtlenek wodoru w postaci gęstego żelu. Ponadto, obrzeże nakładki pokryte jest innym, gęstym żelem chroniącym tkanki miękkie przed drażniącym działaniem środka wybielającego. Budowa nakładki oraz materiał z którego jest wykonana gwarantuje pacjentowi komfort użytkowania. Pojedyncze opakowanie zawiera komplet dwóch nakładek: na szczękę i żuchwę. Ich wygląd jest odmienny, a przez to łatwo rozpoznawalny dla pacjenta. Dodatkowo na uchwycie są umieszczone oznaczenia literowe: "U"- dla szczęki (górna nakładka) i "L"- dla żuchwy (dolna nakładka). Kształt nakładek odpowiada standardowym wymiarom górnego i dolnego łuku zębowego. Nakładka ma znaczny zasięg, gdyż pokrywa nawet pierwsze zęby trzonowe, zarówno w żuchwie jak i w szczęce. Dzięki temu zapewnia rozjaśnienie wszystkich zębów widocznych w uśmiechu. Nakładki służą tylko do jednokrotnego zastosowania i nie nadają się do wypełniania innymi preparatami. Sposób użycia jest prosty i wygodny dla pacjenta. Nie należy zbyt mocno przyciskać nakładki gdyż, może to spowodować niekorzystne dla przebiegu kuracji wypłynięcie żelu. Nakładka powinna pozostać na zębach przez 30 do 60 minut. Po jej zdjęciu wymagane jest przepłukanie jamy ustnej wodą celem usunięcia pozostałości żelu. Dla wygody pacjenta zaleca się wybielanie najpierw zębów szczęki, a potem zęby żuchwy. Pacjent w trakcie kuracji powinien unikać przebarwiających napojów i pokarmów.
    Źródło: abcslubu.nazwa.pl/forum/viewtopic.php?t=3470


    Temat: Amalgamat,leczenie kanałowe i protetyka w NHS
    Rozmawiałem dziś o tych przypadkach z jednym kolegą w pracy ( anglik).
    Potwierdził to co już słyszałem wcześniej że na NHS nie ma szlifowania zdrowych zębów ( czyli bez próchnicy, wypełnień, starcia patologicznego).
    To co ktoś robi prywatnie to już jest sprawa między pacjentem a lekarzem, jednak wtedy jak decydujemy się na to to uprzedził że trzeba się bardzo dobrze zabezpieczyć przed ewentualnymi roszczeniami w razie powikłań. Czyli dać pacjentowi czas na decyzję wcześniej omawiając z nim wszystkie możliwe powikłania: po okoronowaqniu ząb może obumrzeć i będzie wymagać leczenia kanałowego. Równiż trzeba mu powiedzieć że teoretycznie to może się nie udać i ząb trzeba będzie usunąc, a więc ewentualny most lub implant w przyszłości. Warto powiedzieć o wymogu reżimu higieny, pacjenci często myślą że jak dużo płacą to już samo się wyczyści.
    Powiedział że warto wydrukować takie za/przeciw i dać to pacjentowi ( kopie zachowujac w karcie), dobrze jak pacjent się podpisze.
    Tu mam przypadek kolegi o ktorym wspomniałem, niedawno mi powiedział że wreszcie doszło do ugody i firma ubezpieczeniowa wypłaciła 3 krotnośc tego co zrobił, tam jednym z wątków zarzucanych przez pacjenta było to że oszlifował zdrowe zęby a pacjent " nie miał " świadomości co to jest i do czego prowadzi- pamiętajmy że w takich sytuacjach pacjent wciska najgorszy kit bo i tak nie ma nic do stracenia a może zarobić.

    Pamiętaj też że na NHS wszelkie nasze działania wynikają z medycznych wskazań a nie estetycznych potrzeb pacjenta. Dlatego przypadek 2 ( zęby w A4) według mnie to nie nadaje się na NHS tylko jako leczenie prywatne.Jak sam napisałeś chce je zmienić w drastyczny sposób na A1 i na pewno w takich przypadkach mówi że estetyka mu przeskadza, nie jest upśledzona jego funkcja z medycznego punktu widzenia tylko z estetycznego. Również należy wspomnieć że nie jest dopuszczone wybielanie na NHS- zarówno zewnętrzne jak i wewnętrzne ( zęby martwe)- miałem przypadek dziewczyny z martwą jedynką ( bardzo ciemna) i pytałem się swojego dyrektora klinicznego czy na NHS mogę wybielić ten martwy ząb- powiedział nie. W końcu zdecydowałem sie na licówkę a motywowałem to tym że plomba ( klasa 5) którą pacjent ma wypadała wielokrotnie ( jest to niestety w NHS przypadek graniczny między estetyką a wsk. medycznymi)- nie ma tu znaczenia co ja wewnętrznie czuję.
    Jeśli chodzi o ostatni przypadek ze zniszczonymi siekaczami - jak już dochodzi do zniszczenia zębów przednich w takim dużym stopniu to na ogół jest to wynikiem znacznych patologii i utratu podparcia w bocznym odcinku uzębienia- często występują braki zębowe mieszane- międzyzębowe i skrzydłowe lub same międzyzębowe a pozostałe zęby boczne utraciły rzeźbę powierzchni okluzyjnej ( płaskie wypełnienia MOD, głęboka próchnica itp). Takie przypadki są bardzo ciekawe do leczenia, jest to jednak leczenie wieloetapowe i trwa nawet kilka miesięcy ( etap wstępny z podniesieniem zwarcia na protezach nakładowych tak aby pacjent uzyskał adaptację do nowych warunków- jest to drastyczna przebudowa zwarcia- to może trwać do 2 miesięcy, pożniej leczenie przygotowawcze zachowawcze) później żmudna rekonstrukcja koronami, protezami itp. Ten przypadek jest dopuszczalny na NHS ( to nie jest kosmetka) bo naogól pacjent cierpi ze strony SSŻ, często bolą go zęby z obnażoną zębiną. Natomiast myślę że jak pracujesz na NHS w prywatnym gabinecie to twój szef nie byłby szczęśliwy z takiego przypadku bo pacjent by zapłacił 189 funtów i dostałbyś 12 UDA ale koszty laboratoryjne byłyby znacznie wyższe- to już jest twarda rzeczywistośc kapitalizmu i ekonomii. Każdy z nas wie że Anglicy przede wszystkim myślą o zysku w biznesie ( są business orientated) i liczy się przede wszystkim rachunek ekonomiczny, jeżeli pracownik nie przynosi mu dochodu a jeszcze generuje koszty to on nie będzie szczęśliwy.
    W sytuacji jak opisałeś ( guzki starte nieznacznie)myślałbym nad dwoma rozwiązaniami: widziałem tu jak robią takie nakłady na powierzchnie żujące ( coś ala korony trzyćwierciowe ze złota bądź z ceramiki i cementują adhezyjnie- tutaj przede wszystkim dążenie do minimum inwazyjności).
    Inną metodą leczenia która jest znana w Anglii ( i chyba tylko tu i ewentualnie innych krajach związanych z Anglią) jest związana z teorią szkockeigo dentysty Dahl'a.
    Teoria ta dotyczy leczenia zabużeń SSŻ przy obniżonej wysokości zwarcia i zniszczonych zębach przednich.
    WAżnym elementem tej techniki jest minimalna inwazyjność leczenia.
    Zakłada ona że na okres 3-4 miesięcy ( czasami dłużej) podnosimy zwarcie na zębach przednich za pomocą ruchomej protezki lub szyny tak żeby rozkontaktować zęby boczne. W tym okresie zęby boczne mają ulec wyrżnięciu się ( dojśc do nowego zgryzu) dając nam miejsce na odbudowę zniszczonych zębów przednich. To nie jest drastyczne podniesienie ( około 2-3 mm). Po uzyskaniu nowej wysokości zwarcia przód odbudowujemy koronami, licówkami.
    Pozdrawiam
    Źródło: dentystawanglii.pl/viewtopic.php?t=350




    
    Wszelkie Prawa Zastrzeżone! Fides querens intellectum Design by SZABLONY.maniak.pl.